Archiwum

27 10

All Blacks w Wellington

Parada Zwycięstwa All Blacks zgromadziła w stolicy kraju ponad 100 tysięcy uczestników (w Auckland było ich 200 tysięcy, a w Christchurch 50 tysięcy), to znacznie więcej niż bożonarodzeniowa, która zwykle gromadzi około 70 tysięcy widzów. Środa z rugby w Wellington rozpoczęła się o 12.15 na Clivic Square, All Blacks zostali powitani m.in. przez burmistrz Celię Wade-Brown. Kibice mogli wysłuchać przemówień zawodników i trenera, następnie mistrzowie świata wsiedli na naczepy ciągnięte przez czarne samochody i przejechali triumfalnie do siedziby Parlamentu, dotarli tam po godzinie 14.00. Po drodze pozdrawiali kibiców okupujących wszystkie możliwe miejsca przy trasie parady (drzewa, dachy, balkony). Metalowych barierek nie wystarczyło na całej trasie przejazdu i kibice mogli bez przeszkód ściskać ręce zawodników i trenera, a szczęściarze dotknąć Pucharu Świata. Na schodach Parlamentu All Blacks zostali powitani przez premiera Johna Key’a, spotkali się też z innymi politykami i posłami. Gdy tłum skandował Haka, Haka, Haka, zawodnicy nie dali się długo prosić, Piri Weepu poprowadził All Blacks w Hace kończącej trzy parady w największych miastach Nowej Zelandii.

Greg

Galeria

Komentarze

Artykuł nie ma komentarzy