Archiwum

16 12

Czas na zmiany

Na warszawskiej Konferencji Licencyjnej zapadły ważne decyzje dotyczące młodzieżowego rugby, czas pokaże czy dzięki nim dogonimy uciekającą Europę.

W trzydniowej Konferencji wzięło udział blisko 80 trenerów z całego kraju, przyjechali do Warszawy poznać najnowsze trendy w szkoleniu i zapoznać się z propozycjami zmian, które będą obowiązywać już w sezonie 2013/2014. Głównymi prowadzącymi byli francuski edukator IRB Thomas Darracq’ua i trener reprezentacji Polski seniorów Tomasz Putra, zajęcia odbywały się na boisku i w hali, nie zabrakło też ciekawych wykładów. Trenerzy mogli poznali szereg ćwiczeń doskonalących poszczególne elementy gry i taktykę zespołu, szczegóły przygotowania siłowego pod kątem gry oraz sposoby kształtowania motoryki.

Jednak kluczowymi były dwa wykłady, Krajowy Oficer Rozwoju Tomasz Kapustka przybliżył wspierany przez International Rugby Board program „Get into Rugby” wg którego co roku liczba zawodników w Polsce powinna się zwiększać o 20%, natomiast Kierownik Wyszkolenia Maciej Niedźwiecki przedstawił system sportu młodzieżowego, który już od najbliższego sezonu poczyni rewolucyjne zmiany w krajowym rugby. Zamiast obowiązujących obecnie pięciu kategorii wiekowych powstanie sześć o zwiększonej liczbie zawodników. Najmłodszą grupą biorącą udział w Mistrzostwach Polski Dzieci i Młodzieży będzie Rugby Tag, adresat dzieci od 9 do 11 lat, składy sześcioosobowe. Druga grupa Mini Żak, adresat dzieci 12 letnie, składy ośmioosobowe, gra z szarżą. Trzecia grupa Żacy, adresat dzieci 13 letnie, składy dziesięcioosobowe z 3-osobowym młynem dyktowanym. Czwarta grupa Młodzicy, adresat młodzież od 14 do 15 lat, gra w składach piętnastoosobowych z pełnym młynem. Piąta grupa Kadeci 16-17 lat i szósta Juniorzy 18-19 lat pozostały bez zmian.

Zmiany te mają dwa najważniejsze cele, wcześniej przygotować młodzież do gry w klasyczne piętnastki i zwiększyć liczbę zawodników trenujących rugby. Dzięki temu programowi mamy dogonić europejską czołówkę, ale największy ciężar pracy spadnie na trenerów klubowych, którzy będą musieli sobie poradzić zarówno z większą ilością zawodników jak też ze wzrostem kosztów utrzymania drużyn.

Galeria

Komentarze

Artykuł nie ma komentarzy