Archiwum

27 08

Do trzech razy sztuka czyli rugby w Białej Podlaskiej

W 1974 roku sekcję rugby założono w TKKF Kometka, w 1978 AZS, obie sekcje przetrwały w Białej Podlaskiej około dwóch lat, w sierpniu br. powstał Rugby Club Goliat jego twórcy Rafał Kalinowski i Robert Sierpatowski zapowiadają, że szybko się nie poddadzą.

Założycieli wsparli trenerzy i zawodnicy Miejskiego Klubu Rugby Siedlce, od miesiąca jeżdżą do Białej Podlaski, prowadzą treningi, doradzają jak przygotować dokumenty i zarejestrować stowarzyszenie. Z owalną piłką zetknął się tylko Rafał Kalinowski, który trenował rugby w siedleckiej Pogoni, zadzwonił więc o wsparcie do wiceprezesa i trenera MKR Grzegorza Pliszki. Na zebranie założycielskie Grzegorz pojechał sam, ale na pierwszym treningu było już kilku siedleckich graczy. Pokazywali podstawowe zagrania i ćwiczenia, wiązanie młyna, zagrywkę autową, poruszanie się w obronie, zagrania krzyżowe oraz grę w ataku, przyjeżdżali też na kolejne treningi. Każdy z nich kończyła gra siedmiu na siedmiu w pełnym kontakcie. Treningi prowadzi obecnie szkoleniowiec MKR Paweł Narojek, który studiując na tamtejszym AWF-ie zachęcał studentów do założenia zespołu. Zawodnicy z Białej Podlaski, których trenuje około dwudziestu okazali się pojętnymi uczniami. Do rugby podeszli bardzo ambitnie, wkrótce sami poprawnie wiązali młyny, wynosili w aucie i szarżowali. Na debiut klubu nie trzeba będzie długo czekać, RC Goliat ma bowiem zamiar jeszcze w tym sezonie wystartować w rozgrywkach Polskiej Lidze Rugby 7. Na rugbowej mapie Polski przybył nowy ośrodek, a siedlczanie oprócz satysfakcji zyskali w perspektywie bliskiego sparingpartnera, oba kluby będą też współpracować przy szkoleniu młodzieży.

Zdjęcia ze spotkania założycielskiego i treningów dostępne w Galerii!

Galeria

Komentarze

Artykuł nie ma komentarzy