Archiwum

22 09

Epidemia rugby w Nowej Zelandii

Dzisiaj trochę obrazków z codziennego życia kraju ogarniętego epidemią rugby.

W Nowej Zelandii najszybciej przemieszczać się można samolotem, na będących jeszcze w powietrzu pasażerów spoglądają z kubków na kawę nowozelandzcy rugbiści, a magazyn linii lotniczych Air New Zealend jest poświęcony w całości Pucharowi Świata. Po przylocie na lotnisku podróżnych wita komitet złożony z gwiazd All Blacks (Richie McCaw, Kevin Mealamu, Sonny Bill Williams i Richard Kahui), wychodząc na miasto trzeba przejść przez boisko do rugby naturalnych rozmiarów, informacja turystyczna podaję, że rugby to sport narodowy, a w toalecie można spotkać reklamy mailingu drużyny Crusaders. Widoczni są sponsorzy imprezy, na zdjęciach salon Telecom i stosownie oklejona furgonetkę DHL. Wystawy i wnętrza sklepów pełne są wszystkiego co jest związane z rugby, przodują tu sklepy sportowe, księgarnie i sklepy z pamiątkami, ale rugby jest także obecne w witrynach jubilerów, sklepów z elektroniką oraz ... zakładów fryzjerskich. Flagi narodowej reprezentacji powiewają nawet na stokach narciarskich, na ulicach Christchurch wszyscy kibicują All Blacks, samochody są pomalowane na czarno, a w dniu meczu obsługa hotelowa wkłada reprezentacyjne koszulki, wszystko to ma pomóc Nowej Zelandii wygrać Puchar Świata. Na zakończenie jeszcze jeden obrazek z Queenstown, plakat informujący o typowaniu zwycięzców meczy przez papugę Hugo, która robiła to dzień przed kolejnymi spotkaniami.

Greg

Galeria

Komentarze

Artykuł nie ma komentarzy