Archiwum

13 11

Weekend: Remis z Mołdawią, Niespodzianka w Pucharze

Po ubiegłorocznej porażce 25:36 sobotni remis z Mołdawią należy uznać za sukces, szkoda, że kolejny kraj z nieistniejącą ligą jest dla naszej drużyny zagrożeniem. W końcówce mogliśmy zarówno wygrać gdyby zamiast grać ręką zdecydowalibyśmy się na kop na bramkę lub przegrać gdyby kopacz Mołdawii nie spudłował. Na plus naszej reprezentacji trzeba zapisać krajowy skład, Francuzów reprezentował tylko Jeana Boutes. Całe spotkanie w Kiszyniowie rozegrał Kamil Bobryk (kapitan zespołu), inny siedlczanin Adrian Chróściel pojawił się na boisku w drugiej połowie.

Kiszyniów 12.11.2011, Mołdawia - Polska 17:17 (12:10)
Punkty: Krzysztof Hotowski 5 (T), Merab Gabunia (T), Jurij Bukhalo 5 (PG,C), Tomasz Stępień 2 (C). Skład: Kamil Bobryk, Grzegorz Janiec (62 Adrian Chróściel), Jean Bouthe (55 Rafał Witoszyński), Merab Gabunia, Michał Krużycki (71 Stanisław Niedźwiecki), Tomasz Hebda, Emil Kowalewski (41 Paweł Najdek, 48 Rafał Witoszyński, 55 Paweł Najdek), Kacper Ławski, Łukasz Szostek (54 Łukasz Zórawski), Tomasz Stępień, Tomasz Gasik, Krzysztof Hotowski, Wojciech Łukasiewicz, Piotr Psuj, Jurij Bukhalo.

W innym meczu Niemcy pokonały 23:7 Holandię, w tabeli prowadzą Belgowie, wyprzedzając Mołdawię i Polskę. Kolejność: 1.Belgia 23 punkty (6 meczów) 178-88; 2.Mołdawia 20 (6) 132-108; 3.Polska 20 (7) 159-142; 4.Czechy 13 (7) 115-174; 5.Niemcy 11 (6) 132-124; 6.Holandia 1 (6) 81-161.

W sobotę rozegrano też dwa mecze Pucharu Polski, niespodzianką była wygrana Ogniwa Sopot nad Arką Gdynia 10:5 mimo gry w osłabieniu po żółtej kartce Roberta Rogowskiego. W Siedlcach Budowlani pokonali Pogoń 46:0, a dwa przyłożenia zaliczył wychowanek tego klubu Michał Mirosz.
Ogniwo Sopot - Arka Gdynia 10:5 (7:5).
Pogoń Siedlce - Budowlani Łódź 0:46 (0:41).

Galeria

Komentarze

Artykuł nie ma komentarzy