News

09 10

Weterani w Pradze grali i zwiedzali

Drużyna Polskich weteranów z zawodnikami WFS Siedlce w dniach 05-07 października przebywała w Pradze, rugbiści wygrali 15:5 z Old Boys Praha, obejrzeli mecz FIRA Czechy - Polska i zwiedzili jedno z najpiękniejszych miast Europy.

Zawodnicy z różnych miast polskich dotarli do Pragi w godzinach przedpołudniowych kwaterując się w Praha Pension na Zizkovie. Przed mecze z prażanami był czas na obiad w regionalnej restauracji oraz zwiedzenie Josefova (to co zostało z dzielnicy żydowskiej), rynku starego miasta (m.in. Ratusz ze słynnym zegarem Orlov) i najdroższej ulicy Pragi - Paryskiej.

Zmiany w komunikacji miejskiej Pragi spowodowały, że zamiast jednej przesiadki polski zespół zaliczył ich sześć i dotarł na boisko Old Boys Praha pół godziny przed meczem. Czasu zaledwie starczyło na rozgrzewkę, ale zabrakło go na przećwiczenie kilku stałych fragmentów przez co gra w pierwszej odsłonie wyraźnie się nie kleiła. W końcówce przyłożenie po kontynuacji młynem zdobył Adam Sawicki, ale w ostatniej minucie próba wyprowadzenia ręką piłki z pola punktowego zakończyła się jej upuszczeniem. Pierwszy rzucił się na nią Czech wyrównując wynik na 5:5. Po przerwie Polacy wyszli na boisko bardziej skoncentrowani, zdominowali gospodarzy i przeważali do ostatniej minuty spotkanie. Przyłożenia zdobywali Tomasz Knap i Marcin Baraniak, po indywidualnych rajdach ze środka boiska, ustalając wynik na 15:5. Po meczu Czesi żałowali, że nie zgodzili się na przepis zabraniający biec z piłką ponad 20 metrów, choć jak przyznali właśnie tak chcieli wygrać z Poland Veterans. W czasie tradycyjnej „trzeciej połowy” Polacy dostali m.in. zaproszenie na 12 European Golden Oldies Rugby Festival organizowany w Pradze w czerwcu przyszłego roku.

Bezpośrednio z boiska Sparty drużyna pojechała metrem na Hradczany, których nocna panorama z Mostu Karola jest zaliczana do najpiękniejszych w Europie. Sam zamek jest przepięknie oświetlony, a przed północą można się rozkoszować zabytkiem bez dziennego tłoku turystów. Wieczór, a właściwie ranek zastał jeszcze niektórym w lokalnym pubie na Zizkovie. Ta dzielnica jest małym rajem dla amatorów czeskiego piwa, ma największą w Europie liczbę gospód przypadających na metr kwadratowy, na tym małym obszarze jest ich ponad 300.

Następnego dnia zaplanowano spacer „Drogą Królewską” od Baszty Prochowej na placu Republiki poprzez Most Karola i Malą Stranę do bramy Macieja na Hradczanach. W drodze powrotnej przez Malą Stranę do Mostu Legii można było zwiedzić Muzeum Sztuki Nowoczesnej i zobaczyć robiący wrażenie „Pomnik Ofiar Komunizmu” zwany także „znikającym człowiekiem” gdyż pierwsza z siedmiu figur przedstawia całą postać ludzką, która następnie się rozpada by w ostatniej odsłonie została sama stopa.

Po południu weterani pojechali do Rican dopingować reprezentację Polski w otwierającym sezon 2012/2014 meczu z Czechami. Biało-czerwoni stworzyli wspaniałe widowisko zwyciężając gospodarzy 29:3, wszystkie punkty zdobyli Francuzi polskiego pochodzenia. W meczu zagrał wychowanek Pogoni Kamil Bobryk, aktualnie grający w zespole Adrian Chróściel, a także wypożyczony do Siedlec z Orkana Tomasz Gasik.

Wieczór wypełniło zwiedzanie Vaclavskie Namiesti gdzie odbywały się degustacje produktów regionalnych, nie mogło nas też zabraknąć w kultowych piwiarniach „U Złotego Tygrysa”, „U Kocura” czy też typowo turystycznych „U Fleku” czy „U Kalicha”.

Ostatni dzień pobytu to poranna wizyta przy pomniku twórcy cyklu przygód dobrego wojaka Szwejka” Jaroslava Haszka na Zizkovie, zakupy i powrót do rodzinnych miast. Opisując współczesną Pragę nie sposób nie wspomnieć o kontrowersyjnym rzeźbiarzu Davidzie Cernym, którego cztery z dziesięciu praskich instalacji mogliśmy obejrzeć: „Koń” w Pałacu Lucerna przedstawiający Św. Wacława na zdechłym koniu, „Siusiające postacie” przed Muzeum Franza Kafki to z kolei dwóch mężczyzn sikających do basenu w kształcie Republiki Czeskiej, „Niemowlęta” bez twarzy raczkujące nad Wełtawą i „Wisielec” przedstawiający postać Zygmunta Freuda zwisającego za jedną rękę z belki na ulicy Husovej.

Kolejne spotkanie weterani wyznaczyli sobie 3 listopada w Gdańsku przed meczem Polska - Niemcy.

05.10.2012 Praga, towarzyski
Old Boys Praha - Poland Veterans 5:15 (5:5). Punkty: Adam Sawicki 5, Tomasz Knap 5, Marcin Baraniak 5.
Poland Veterans: Juvenia Kraków- Łukasz Kowalski, Jarosław Sarota, Janusz Wilk; Lechia Gdańsk- Krzysztof Gdaniec, Mariusz Gdaniec, Piotr Kwidziński, Bogusław Olszewski, Piotr Płoszaj; Ogniwo Sopot- Marcin Baraniak; Owal Leszno- Wojciech Poprawski; RC Wrocław- Tomasz Knap; RC Zielona Góra- Adam Sawicki; WFS Siedlce- Krzysztof Belowski, Leszek Koprowski, Andrzej Kosyl, Mariusz Krzyszczak, Wojciech Plichta, Jacek Wierzbicki, Bartosz Zagalski. Kapitan: Janusz Wilk.

Galeria

Komentarze

Artykuł nie ma jeszcze komentarzy

dodaj komentarz
  • Nick:
  • Tytul:
  • Treść:
  • Pozostało znaków:150